SLD czyli centrolewica w Polsce

Na polskiej scenie politycznej istniało i istnieje sporo partii lewicowych. Po latach wyborczych sukcesów i dużego poparcia społecznego nadeszły dla tych formacji chude czasy. Co prawda Sojusz Lewicy Demokratycznej jest obecnie trzecią siłą w parlamencie, ale poparcie dla jego działań deklaruje zaledwie kilkanaście procent wyborców. W porównaniu z trzy – czterokrotnie lepszymi wynikami osiąganymi w latach 90 – tych, obecne rezultaty nie mogą zadowolić liderów partii.

Sojusz Lewicy Demokratycznej powstał 15 kwietnia 1999 roku, aczkolwiek jego sądowna rejestracja nastąpiła miesiąc później. Nie da się ukryć, że znaczna część członków i założycieli tego ugrupowania wywodziła się z Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz z Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej. Jako iż poprzednie ugrupowania nie cieszyły się powodzeniem, odnotowywano odpływ członków, a w dodatku non stop dochodziło do nowych afer z ich udziałem, konieczne było odcięcie się od dawnych szyldów.

W konsekwencji powstał Sojusz Lewicy Demokratycznej, który dość szybko zdobył władzę. Już w 2001 roku utworzył rząd z Polskim Stronnictwem Ludowym i Unią Pracy. Przez kolejne dwa lata koalicja miała się nie najgorzej, aż w końcu PSL zdecydowało się na jej opuszczenie. Do 2005 roku mieliśmy więc do czynienia z rządem mniejszościowym, wspieranym przez niektóre niewielkie ugrupowania lewicowe. Czas rządów mniejszościowych przypadł w dużej mierze na Leszka Millera i Marka Belkę. Od 2005 roku Sojusz Lewicy Demokratycznej znajduje się w opozycji parlamentarnej. Szczerze mówiąc nie zanosi się na jakiekolwiek zmiany w tej kwestii.

Program SLD opiera się na zasadzie solidarnego społeczeństwa obywatelskiego, ścisłej współpracy ze związkami zawodowymi oraz równouprawnieniu i neutralności światopoglądowej bądź religijnej. W sferze gospodarczej partia opowiada się za podatkiem progresywnym od odchodów osobistych oraz stara się bronić pracowników w konflikcie z pracodawcami. Członkowie Sojuszu wychodzą bowiem z założenia, że „praca ma być zabezpieczeniem bytu socjalnego, a nie upokorzeniem człowieka”.

W odróżnieniu od pozostałych partii SLD postuluje zrównanie statusu kobiet i mężczyzn oraz wprowadzenie do szkół edukacji seksualnej. Ponadto zwraca uwagę na konieczność upowszechniania antykoncepcji, in vitro finansowanego z budżetu państwa. Niezwykle kontrowersyjnym pomysłem jest także dopuszczalność aborcji z ważnych przyczyn społecznych.