System partyjny w Rzeczpospolitej

W zgodnej opinii politologów w Polsce panuje system wielopartyjny, zwany też rozproszonym. Oczywistą cechą tego systemu jest występowanie wielu ugrupowań, ale żadne z nich nie ma pozycji dominującej na tyle, aby w zdecydowany sposób górować nad innymi.
Powyższe twierdzenia potwierdzane są przez dotychczasową praktykę polityczną. Jednoznacznie pokazuje ona, że do utworzenia rządu konieczne było powołanie koalicji składającej się z co najmniej dwóch formacji. Niestety, na ogół okazywały się one tak nietrwałe, że nie były w stanie przetrwać do końca kadencji parlamentu. Wydaje się, że pierwszą koalicja, która ma na to szanse jest obecna koalicja Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Jak wyglądały poprzednie koalicje w III Rzeczpospolitej? No cóż, na pewno nie były łatwe. Wystarczy przypomnieć sobie zamieszanie, jakie towarzyszyło koalicjom wyłonionym w wyniku wyborów parlamentarnych 1991 roku. Wygrała je Unia Demokratyczna, ale była zmuszona rządzić z Porozumieniem Centrum. Premierem został Jan Olszewski. Dość szybko został odwołany z tego stanowiska, w związku z czym po jego upadku Hanna Suchocka stworzyła koalicję pomiędzy unią Demokratyczną z Zjednoczeniem Chrześcijańsko – Narodowym.

Upadek tego rządu w 1993 roku i nowe wybory parlamentarne doprowadziły do zwycięstwa Sojusz Lewicy Demokratycznej. Zawiązał on koalicję z Polskim Stronnictwem Ludowym. Na czele rządu stanął Waldemar Pawlak, którego później zastąpił Józef Oleksy i Włodzimierz Cimoszewicz. Kolejne wybory to zwycięstwo ugrupowań postsolidarnościowych, skupionych wokół AWS – u i Unii Wolności. W ten sposób powstał rząd Jerzego Buzka. Jednak wyjście UW z koalicji doprowadziło do zaistnienia rządu mniejszościowego.
Trzeba przyznać, że system partyjny nie doprowadził do wykształcenia się tradycyjnej koncepcji funkcjonowania opozycji parlamentarnej. Ugrupowania znajdującej się w opozycji wyróżniają się raczej dużą zmiennością postaw: począwszy od totalnej negacji rządu aż do poparcia dla jego przedsięwzięć.